14 gru 2016

Ona i on - maraton

Oto maraton. 
Ona

i On

Najpierw On potem Ona, kto to kogo tu pokona?


Najpierw Ona potem On, kto dziś wygra maraton?


Kolejne poszewki, tym razem dla zagorzałej biegaczki.

13 lis 2016

Molang


Znacie bajkę Molang? Cóż poradzić, gdy któreś z dzieci baaardzo coś lubi? Serce mięknie. Jeśli czegoś nie da się kupić, a można zrobić, to jest podwójna radość i dla tworzącego i dla obdarowanego. Dla synka powstał Molang...

12 lis 2016

Szermierze po raz drugi

















Niby taki sam a jednak nie taki sam. Kolejny komplet poduszek dla innego trenera. Szyte są tylko poszewki. Szermierze tacy sami ale kolory na odwrót. Dla porównania poprzedni komplet TU (klik). Widzicie różnicę?



11 lis 2016

Zaplątane pomarańcz-szampan


Kolejny z serii zaplątanych wisiorów. Energetyczne pomarańczowe kulki ceramiczne dziś w towarzystwie drutu w kolorze pomarańczowym i szampana.


10 lis 2016

Zaplątana ceramika w fioletach



Co jakiś czas wracają prace z drutu. Zaopatrzona w pudełko pięknych ceramicznych kulek oraz w całą masę kolorowego drutu znów stworzyłam kilka wisiorów...

9 lis 2016

Odlot do ciepłych krajów - tykwowe ptaki


Jesień w pełni. Zaczynamy wchodzić w jej najbrzydszy okres. Jest coraz zimniej i coraz bardziej ponuro. Postanowiłam zachować jej trochę. Z małych tykw powstała mała instalacja a może rzeźba, która przedstawia trzy ptaki,...

31 paź 2016

Koszyk ze Spaghetti

Nie takie szydełko straszne jeśli jest odpowiednio grube. Kupiłam ostatnio na próbę grube szydełko (12mm) i włóczkę Spaghetti czyli długie pasy z materiału na koszulki. Chciałam spróbować swoich sił gdyż spodobał mi się pomysł z ręcznie wykonanymi dywanami do pokoju dla dzieci.  Póki co zaczęłam od koszyka...

27 paź 2016

Szermierze - poduchy


Lubię wyzwania. Dla trenerki szermierki powstały dwie poduchy, a konkretniej poszewki 40x40cm. Przedstawiają one walczących szermierzy w postawach szermierczych...

16 paź 2016

Szydełko w ruch

Ruszyłam szydełko i zapasy koralików. Tak powstały bransoletki, które tak bardzo lubię. Mozolna praca ale bardzo lubię ten efekt- ślicznie wyglądają na ręce. Całkiem jasna jest zrobiona z koralików heksagonalnych. dzięki czemu pięknie mieni się w świetle...

11 paź 2016

Zbiory 2016




Zbiory tykw w tym roku były bardzo obfite jak na ilość krzaków.
Wysiałam poza butelkową nowe odmiany. Tykwa Canteen (płaska okrągła) okazała się być raczej podobna do odmiany Pear czyli gruszka :-), a okrągła tykwa (Cannon ball) zaowocowała normalnymi tykwami w dodatku bardzo słabo...

9 paź 2016

Przepiśnik



Jakiś czas temu miałam okazję przetestować lutownicę na gaz, która może również służyć jako wypalarka do drewna. Nie przypadła mi szczególnie do gustu bo zamiast skupić się na pracy, musiałam skupiać się aby się nie sparzyć. Mniejsza z tym. Nie  wypróbowałam jej jako lutownicy, za to...

23 wrz 2016

Letnie niebo i plaża



Praca ze sznurkiem to kolejne morze możliwości. Tym razem przygotowałam komplet przywodzący na myśl letnie niebo i bursztyny na piasku. Użyłam do niego m.in. dużych koralików Preciosa...

19 wrz 2016

Dżinsowe pojemniki



Skracając dzieciakom spodnie, zostały mi całkiem dobre nogawki. Znalazłam ciekawy pomysł na wykorzystanie takich nogawek (TU:klik). Przy okazji mogłam poćwiczyć szycie dżinsu. ...

16 wrz 2016

Zmiany w nazwie i jeszcze raz zmiany

   Jak widzicie pracuję obecnie nad nowym wyglądem bloga. Zmieniłam również jego nazwę i stworzyłam nowe logo. Jak na razie nie przeprowadzam się na inny adres ale pewnie prędzej czy później to nastąpi. Postanowiłam całkiem zmienić wygląd,...

9 wrz 2016

Łaty nie muszą być nudne - sposób na dziury w spodniach

     Zmorą każdej matki są dziury w spodniach na kolanach jej dzieci. Owszem wygodnie jest dziurawe spodnie po prostu wyrzucić ale przy większej ilości dzieci wydałabym fortunę na comiesięczne zakupy kolejnych par spodni itp. ...

27 cze 2016

Energetyczna bransoletka na początek lata

Zabawa makramą trwa. Tym razem zrobiłam coś dla siebie na próbę. Bransoletka ma szerokość ok 2,5 cm i zrobiona jest z żółtego sznurka lnianego oraz ze szklanych koralików Preciosa wielkości 1/o. Całość ma makramowy przesuwny ściągacz. Żywe kolory powodują, że...

14 cze 2016

Zwierzaki-magnesiaki cd.



Postanowiłam porobić więcej magnesowych zwierzaczków gdyż próbna partia rozeszła się niemal cała. Zaczęłam więc produkcję pomponów w przeróżnych kolorach. Pojawiły się zatem ośmiorniczki, pająk, myszki, kotki, zajączki, baranki ale także kilka śmiesznych potworków, których część była wg pomysłu dzieci...

10 cze 2016

Makramowe bransoletki


Pamiętam jak w podstawówce była moda na plecione z supełków bransoletki. Wszystkie dziewczyny na kolanie plotły na przerwach z przyczepionych do ubrań agrafką kordonków. Nikt tego nie nazywał  wtedy makramą. Niedługo potem wujek wrócił z wojska z "papudrakami" czyli różnymi stworzeniami i uplecionymi ze specjalnych sznurków...

8 cze 2016

Zawieszka serduszko

Lubimy ozdabiać swoje telefony i torebki różnymi gadżetami. Ja jak do tej pory zadowalałam się jedynie smyczą do telefonu, bo spełnia ona u mnie funkcję taką, jaką jej nadano nazwę. Jaskrawo-żółty kolor pozwala na wyśledzenie telefonu w torebce i wyciągnięcie go z jej czeluści. W dodatku pozwala na wypatrzenie tego jakże niesfornego urządzenia, które nie wiedzieć czemu, wędruje w ciągu dnia po mieszkaniu :). Czasem i to nie pomaga i muszę dzwonić z tel. od męża, żeby znaleźć swój. 
Wracając do telefonu, postanowiłam ozdobić i swój zawieszką, padło na oczywiście ręczną robotę czyli koralikowe serduszko. Zrobiłam je na podstawie tutorialu znalezionego na jednym z obserwowanych blogów (TU:KLIK). Bardzo ładnie się prezentuje przy telefonie, tylko teraz muszę pomyśleć o jakiejś bardziej eleganckiej smyczy.



6 cze 2016

Naszyjnik z lnianego sznurka na Dzień Matki

Dzień Matki już za nami. Podjęłam się kolejnego wyzwania. Postanowiłam sprezentować swojej mamusi lekki letni komplet z lnianego sznurka, gdyż tego typu naszyjniki bardzo się jej podobały. Powstał zatem mój pierwszy naszyjnik z niebieską i kremową masą perłową i do tego małe leciutkie kolczyki. Z pewnością daleko temu zestawowi do ideału, ale właścicielka jest zadowolona i to się liczy. Ja też, bo mogłam zmierzyć się znowu z czymś nowym i, nie powiem, spodobało mi się. W kolejce czeka już następny, tym razem z różowymi koralikami.


  





16 maj 2016

Tkana bransoletka - fale

Dzisiejszą bransoletkę zrobiłam na zamówienie jako urodzinowy prezent. Odkopałam stary wzór, który kiedyś wymyśliłam. Całość wykończona została metalowymi elementami w kolorze mosiądzu. Niestety  nie do końca udało mi się na zdjęciach ująć kolor tych ciemno-niebieskich koralików. Kolor nie jest jednolity gdyż mieni się w odcieniach granatu i zieleni.










23 kwi 2016

Światło na gałęzi

Dzisiejsza lampa powstała z drugiej części tykwy, którą poprzednio wykorzystałam do sznurkowego jaja w podstawce z tykwy (TU:KLIK). Do tego wykorzystałam kolejny kawałek poskręcanej wierzby, nieco sznurka i kolejne jajo sznurkowe. Wykorzystałam również plasterki pociętych gałęzi aby stworzyć podstawę do lampy. Światło zawisło zatem na gałęzi. Zapraszam do fotorelacji.














30 mar 2016

Czarowanie światłem-kolejna lampa

Witajcie. Miałam nie lada problem z wybraniem zdjęć do posta. Porobiłam je wszystkimi możliwymi dostępnymi w domu aparatami aby jak najlepiej oddać kolory i efekty świetlne. Zdjęć się namnożyło tyle, że siedziałam pół dnia wyrzucając te gorsze.
 Kolejna lampa, którą wam chcę dziś zaprezentować, wykonana oczywiście z tykwy, jest mniejsza od poprzednich. Tym razem stoi na grubej, solidnej drewnianej nodze. Tykwa była dość mała jak na więc nie wiedziałam czy uda mi się zrobić z niej lampę. Jednak mój nowy sprzęt spisał się rewelacyjnie. Po raz pierwszy zastosowałam nowe wiertła i frezowanie na pewną głębokość aby uzyskać efekt półprzezroczystych ścian. Bałam się tego robić poprzednią szlifierką bo pewnie jedynie uszkodziłabym tykwę. Cóż-efekt jaki jest-oceńcie sami ale zapewniam- każdemu wnętrzu nada uroku zarówno za dnia jak i wieczorem.
Zrelaksujcie się zatem i zapraszam do fotorelacji.