23 lis 2013

W kwiecistej poświacie

Dzisiejszy świecznik mnie osobiście się podoba głównie ze względu na to, że daje fajny klimacik zwłaszcza jak jest całkiem ciemno. Jest to bardzo amatorskie wykonanie, ale stwierdziłam, że skoro już piszę tu na blogu o moich zmaganiach z rękodziełem, to mogę też od czasu do czasu umieścić coś, co jest dalekie od ideału. Klimacik przeważył. Świecznik szklany oblepiony został masą Premo Sculpey, którą wygrałam już daaawno temu na candy u modelindesign. Poza 3 kolorami modeliny w paczuszcze znalazły się instrukcje wykonania różnych ciekawych modelinowych rzeczy. Mnie przypadł do gustu świecznik ozdobiony cienkimi płatkami millefiori czyli wzorów robionych z wielu elementów modeliny. Powiem szczerze- niezła zabawa jest z takim millefiori i odkad zrobiłam ten jeden wzór, jestem pełna podziwu dla osób, które robią to na co dzień. Pokrojenie na plasterki przy pomocy nożyka do tapet jakoś się udało. Poobklejanie natomiast już nie było takie proste. Ato wzorek trzeba było ponaciągać, a to coś gdzieś wcisnąć. Jakoś się jednak udało. Niemniej jednak brak profesjonalnego nożyka zaowocował tym, że płatki ze wzorem różniły się grubością i cała praca nie jest płaska tylko ma mnóstwo wypukłości. Bałam się to wygładzać, bo jeszcze bym coś zepsuła, więc zostawiłam tak jak było. Potem piec i...tadam...świecznik gotowy. Polakierowałam go,żeby był trochę bardziej błyszczący i zapaliłam. Ponieważ 2 kolory były częściowo transparentne, a biały też przebijał, to zrobiło się całkiem sympatycznie. Zdjęcia niestety nie oddają do końca prawdziwych kolorów. Ten zielono-niebieski jest bardziej intensywny no i biały podświetlony przez świeczkę nie jest taki pomarańczowy.








20 lis 2013

Dla wielbicieli Fimo


Uwaga! Nowy sklep Kreatywny Stragan na rozpoczęcie swojej działalności ogłosił konkurs. Do wygrania mnóstwo różności , generalnie zestaw full wypas, dzięki któremu można poszaleć z masą Fimo. Jest napisane, że konkurs do dzisiaj ale wyniki też niby dzisiaj, więc mam nadzieję, że się jeszcze na to załapię. Stąd ten pościk, bo może ktoś jeszcze się załapie.




link do konkursu na Fb:

https://www.facebook.com/photo.php?fbid=252034748278986&set=a.246859015463226.1073741827.245105098971951&type=1&theater

18 lis 2013

Magiczna fiolka

Pomysł na dzisiejszą biżuterię powstał jakiś czas temu. Nie czekał na szczęście długo na swoje urealnienie. Jest przykładem tzw. upcyclingu czyli wykorzystania po nowemu, nadania zużytym przedmiotom zupełnie nowego wizerunku i przeznaczenia. To taka moja prosta definicja. Wisior bądź naszyjnik jak kto woli jest zrobiony z drutu, perełki szklanej i...no właśnie. Z czego? Jakieś pomysły? Żeby wzmóc waszą ciekawość, co to jest, pooglądajcie najpierw zdjęcia, a na koniec napiszę czym jest szmaragdowe serce tego naszyjnika.  Dla pewnej grupy osób może być to proste, ale.. dla innych nie.

Długość 9cm




Mała podpowiedź: Mój tajemniczy naszyjnik w odróżnieniu od innych naszyjników i wisiorków, emanuje pięknym zapachem.









A tu pod światło lampy:


no i na szyi oczywiście(szkoda, że tu kolorek nie wyszedł tak mocno zielony).

Żeby już nie przedłużać, napiszę, że wykorzystałam do stworzenia zielonego "serca" zużyty szklany mini flakonik po perfumie 4ml. Efekt? Jak widać. A czemu pachnie? Dlatego, że bardzo lubię ten zapach więc nie płukałam flakonika. Wiadomo, po jakimś czasie się ulotni ale póki co to i "wygląda", i "pachnie".

P.S. Dla zaintrygowanych: flakonik to mini woda Mirage firmy Oriflame.

Pracę zgłaszam na wyzwanie do KK pt:"Naszyjnik"

17 lis 2013

Herbatka przy śpiewie ptaków

Dawno nie umieszczałam nic zrobionego w technice decoupage. To z tego powodu, że wciągnęła mnie biżuteria. Nie zarzuciłam jednak absolutnie tej techniki.  Powstało zatem kolejne pudełko na herbatę z motywami ptaków. Pudełko jest w kolorach: brąz oraz kawa z mlekiem. Klimat pudełka przypomina o wiośnie.





13 lis 2013

Neonowy naszyjnik

Do kolczyków zrobionych z neonowych koralików (patrz TU) dorobiłam naszyjnik. Nie jest on jakiś szczególnie wymyślny bo kolor sam w sobie już nadaje mu odpowiedni wygląd. Poza tym byłam ograniczona ilością koralików więc też nie mogłam zbytnio poszaleć. Do tego sznurki w jaskrawym żółtym kolorze i oto efekt końcowy:





10 lis 2013

Srebrzyście, perliście

Z biżuterią wire wrapping jest tak, że najczęściej kiedy myślę o czymś nowym, w mojej wyobraźni zaczynają pojawiać się jakieś obrazy, kształy. Czasem są one tak wyraźne, że od razu pędzę po kartkę i szkicuję sobie to, co mi się w głowie zrodziło. Tak było z tymi kolczykami. Najpierw powstał szkic, a potem jego realizacja. Kolczyki są niewielkie, dosyć proste, lekkie i delikatne. Zapraszam do fotorelacji.





8 lis 2013

Kolczykowe wariacje

Tym razem. w TPM kolczyki. Miało być coś do kompletu z trójkątnym wisiorem, który jakiś czas temu prezentowałam (obejrzyj TU). No i wymyśliłam sobie kolczyki, w których wykorzystałam te same koraliki i pojawia się również kształt trójkąta. Wzór musiałam sobie wymyśleć, żeby pasował do tego z wisiora. Konwencja niby podobna ale nieco inna. Tym razem nie korzystałam z żadnego koralikowego tutorialu, dlatego tym bardziej jestem z siebie zadowolona, a chyba o to chodzi najbardziej. Zapraszam do obejrzenia zdjęć i komentowania. Bardzo interesują mnie Wasze opinie.