20 paź 2017

Fire!


Dzisiaj przedstawiam Wam tykwę , w której niepozornej i nieidealnej formie ukrył się ogień.Tykwa jest czymś na kształt ozdobnej misy. Za każdym razem gdy ktoś podnosi jakiś przedmiot z tykwy na jego twarzy maluje się zdziwienie:" Jak to? To jest takie leciutkie." Biorąc pod uwagę wagę takiej tykwy zaraz po zbiorach, to jest ona wielokrotnie razy mniejsza niż na początku.

18 paź 2017

Uh lala!


Kolejna "rozpięta tykwa. Tym razem wyszło...na zmysłowo, bo koroneczka, bo zameczek, bo takie a nie inne kolorki. A to tylko tykwa. 
Dla mnie natomiast "aż" tykwa bo w końcu

17 paź 2017

Rozpięta tykwa


Od jakiegoś czau chodził mi po głowie pomysł aby "rozpiąć" tykwę tj. sprawić takie wrażenie poprzez dodanie zamka błyskawicznego. Tak też zrobiłam. Przedstawiam pierwszą "rozpiętą" tykwę.  Tykwa ma matowe chropowate wykończenie w kolorze dżinsu. 

5 paź 2017

Tykwoludek że aż strach się bać


Pomysły czasem długo leżą "w szafie" zanim je wyciągnę. Chodziło mi po głowie połączenie utwardzania tkanin z tykwami. Na razie popełniłam takiego tykwowego ludka, którego ubrałam w płaszczyk. Tykwoludek czy też duszek sam chyba czuje się wystraszony, bo idzie z niepewną minką niosąc w łapce latarenkę ze świeczką w środku. Dodatkowo jest malutki bo ma zaledwie ok 14cm wysokości razem ze śmiesznym czubkiem, który jest niczym innym jak tylko łętem od tykwy.

9 sie 2017

Wendy

Ogród pełen zieleni odwiedziła Wendy. 


Jakiś czas temu uczestniczyłam w warsztatach trenerskich z utwardzania tkanin za pomocą preparatów Powertex ( pokazę innym razem anioła któerego tam stworzyłam). To bardzo ciekawa i pasjonująca przygoda. Zaopatrzona wreszcie w mały zapas produktów, stworzyłam właśnie Wendy. Kilka postów wcześniej prezentowałam Wam popiersie, które zrobiłam z gipsu modelarskiego. Znalazł on zastosowanie właśnie w prezentowanej dziś przeze mnie postaci. Jest to ni to wróżka, ni to motyl. Wendy z Piotrusia Pana nie miała skrzydeł ale latała. Moja Wendy to taka motylo-wróżka. W ręku trzyma kwiat. Sukienka falbaniasta i rozkloszowana na dole zmienia delikatnie swój kolor z odcieni pomarańczowo-różowych na górze, poprzez lawendowy, niebieski aż po zieleń. Ciężko te delikatne kolory ująć na zdjęciach. Skrzydła w środku od koloru fioletowo-bordowego, poprzez różne odcienie zieleni i niebieskiego zakończone są brązowo-złoto. Włosy jak to bajkowej postaci również mają nietypowe kolory. Tutaj to taki baleyage i pomieszanie kremowo-fioletowo-szarych refleksów. Wszystko delikatnie oprószone mniej lub bardziej złotym pyłem.
Zapraszam do galerii.




Tajemniczy lasek...lecę.